
Autor: John Flanagan
Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 320
Seria: Zwiadowcy
Ocena: 9/10
Opis:
Will mieszka w sierocińcu i jego przyszłość zależy od barona. Chłopak chciałby zostać rycerzem, ale jest drobny i zwinny lecz nie odznacza się tężyzną fizyczną. Wszystko toczy się jednak inaczej niż chciałby Will gdyż dostaje propozycję przystania do Zwiadowców ludzi owianych tajemnicą i legendą. Początek nauki u Halta to jednocześnie początek wielkiej przygody i prawdziwej męskiej przyjaźni.

Will nie miał łatwego życia. Pewnego dnia trafił do sierocińca i nikt nie wiedział kim byli jego rodzice albo jakie jest jego nazwisko. Wyobrażał sobie, że jego ojciec był wielkim rycerzem i zginą podczas wojny z Morgarathem. Z czasem sam zaczął w to wierzyć. Chłopiec chciał pójść w ślady ojca i dostać się do szkoły rycerskiej jednak jego budowa ciała skutecznie mu to utrudniała. Willem zainteresował się zwiadowca Halt i tak chłopak stał się jego uczniem. Z kolejnymi dniami szkolenie na zwiadowcę coraz bardziej podobało się Willowi, zaczął też lubić nauczyciela. Przeżył wiele przygód i stał się bohaterem oraz zyskał sławę.
Polubiłam bohaterów, akcja była ciekawa i wciągająca. Książka ta zrobiła na mnie dobre wrażenie. Pokazuje ważne wartości takie jak przyjaźń, honor, odwaga i to, że każdy człowiek może się zmienić tak jak to było z Horace. Warto ją przeczytać, ponieważ jest ciekawa i wciągająca. Ja z pewnością przeczytam kolejne tomy i was także zachęcam do zapoznania się z nimi.
Recenzja bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
- wyzwanie biblioteczne
- czytam opasłe tomiska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz